Opowiem wam coś o sobie. Jestem Zuzia, mam prawie 15 lat. Moi rodzice zginęli w wypadku 2 lata temu, osieracając w ten sposób mnie i moją siostrę. Mieszkamy w Warszawie, w niedużym mieszkaniu m4(dwa pokoje, łazienka i toaleta oddzielnie, kuchnia, przedpokój i salon). Dom, w którym mieszkaliśmy z rodzicami sprzedałyśmy i kupiłyśmy to mieszkanie. Pomaga nam trochę ciocia- siostra taty.
Taaaaaak wreszcie wakacje. Moja starsza siostra, która ma 23 lata namówiła mnie na obóz jej idolem. Dawid ma prawie 20 lat, więc i tak Natce by nie wyszło. Dostałyśmy się na 1 turnus, więc dziś wzięłam się za pakowanie. Obudziłam się o 10, od razu wzięłam się za pakowanie.Cały dzień Natka nadawała o tym jak bardzo go kocha. Ja tam jadę tylko dlatego, że siostra mnie poprosiła. Za dwa dni(3 lipca) miałyśmy wyjechać. Na szczęście zbiórka była przy pałacu kultury więc blisko.
Sorka, że taki krótki, ale no co poradzisz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz